Pierwsze nagranie podcastu Fifaraffa!

 Na ten dzień czekaliśmy przeszło trzy miesiące. Pamiętacie? Jakoś tak pod koniec września lub na początku października ogłosiłem oficjalnie, że w grudniu lub styczniu ruszymy z nagrywaniem podcastu. Ale nie takiego na jeden lub dwa głosy. Maurycy, który zajął się wszystkimi sprawami organizacyjnymi, postanowił uruchomić studio na cztery mikrofony. Wielu pukało się w czoło, nie wierzyło, że można. Maurycy udowodnił, że jak się czegoś chce, to nie ma rzeczy niemożliwych! Nie uruchomił jednak studia na cztery stanowiska tylko na... pięć!

Na początku grudnia wiedzieliśmy kto będzie naszym pierwszym gościem, z kim członkowie Grupy Gustaffa (czyli mojej klasy) przeprowadzą pierwszy wywiad. 8 stycznia w naszej Lisiej Norze, czyli kanciapce przy szatni w Szkole Podstawowej Nr 4 w Łowiczu pojawił się Mateusz Jagiełło, który w ostatniej, 16. edycji programu The Voice of Poland wyśpiewał trzecie miejsce. Rozmawiało się świetnie i na tyle długo, że zabrakło nam czasu na nagranie recenzji, które przygotowały dzieciaki z mojej klasy. Mówi się trudno, dogramy to 14 stycznia, podczas spotkania Grupy Gustaffa. Oznacza to, że premiera zaplanowana na 13 stycznia (dzień urodzin p. Mateusza) lekko się przesunie, ale to nie problem. Lepiej mieć takie problemy niż jak na przykład wyskoczy pryszcz na nosie przed ważnym spotkaniem.

Choć jeszcze nie ukazał się nasz pierwszy program, my wiemy kto będzie kolejnym, gościem podcastu Fifaraffa – burmistrz i wiceburmistrz Łowicza. Razem lub osobno. Zobaczymy jak to się ułoży.

A co dalej? Mam nadzieję, że podcast się rozpędzi, że uda nam się zaprosić kolejnych gości, że ruszy oficjalna strona Fifaraffa z bazą artykułó, wywiadów i recenzji pisanych do kolejnych programów, że zaczniemy zamieszczać relacje z naszych wypraw, że ruszymy ze słuchowiskami i nagrywaniem dziecięcych lektur. O wszystkim informować będziemy na bieżąco – nie zdradzę Wam wszystkiego od razu, bo nie będzie niespodzianki! A nie, przepraszam, jedną rzecz mogę Wam powiedzieć już teraz – na spotkanie z p. Mateuszem słodką przekąskę, czyli najlepsze pączki na świecie ufundowała łowicka Pączkownia!





  










Komentarze